środa, 5 września 2012

Przygotowanie ścian do malowania


Jak fachowo powinno to wyglądać?

Zaczynamy od zagruntowania całego podłoża. Po zagruntowaniu szpachlujemy ściany, następnie szlifujemy, potem znowu gruntujemy, wykonujemy akryle w narożnikach i oknach i po wyschnięciu akryli malujemy.

Wydaje się proste nieprawdaż?

 Jednak takowe nie jest. Niedokładne wyszpachlowanie lub wyszlifowanie doprowadza do tego, że zamiast idealnie prostych ścian mamy góry i doliny.

Osobiście zawsze sprawdzam swoją pracę przystawiając do ściany halogen. Dlaczego? Ponieważ tylko to światło jest w stanie uwidocznić wszystkie niedoskonałości.
Poprawki wykonuje po namalowaniu pierwszej warstwy. Jeżeli zauważę niedoskonałości to szpachluje je miejscowo, po wyschnięciu łatki szlifuje i maluje je delikatnie wałeczkiem. Gdy wiem, że cała ściana jest już idealnie prosta nakładam kolejne warstwy farby. 


Teraz krótka rada dla wszystkich klientów korzystających z usług fachowca. 

Gdy odbieracie pracę nie sprawdzajcie jej w świetle dziennym. W takim świetle ściany wydają się proste. Można zabrać ze sobą sztuczne oświetlenie i poświecić na ściany i zobaczyć czy praca jest wykonana dokładnie. Pamiętajmy te niedoskonałości wyjdą, jeżeli tylko zamontujemy halogeny w sufitach. Nie będzie to wyglądać dobrze. Zatem nie ma sensu się denerwować, że ktoś nam spaprał robotę, tylko należy ją dokładnie sprawdzić.

Szczególnie polecam sprawdzanie równości ścian przy odbieraniu mieszkań i domów od deweloperów. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...